Kingsleah DIVINA

Moderatorzy: djuszes, djuszes

Kingsleah DIVINA

Postprzez Asiabaloo » czwartek, 29 maja 2008, 16:23

Czas chyba rozpocząć życie afgańskiego forum :) A ponieważ najwięcej wiem o mojej własnej suce, wiec o niej ten temat.
Tak dla przypomnienia: mała przyleciała za Szwecji latem zeszłego roku, jako mała, czarna kulka. Dzielnie zniosła krótką podróż samolotem i bardzo szybko zaaklimatyzowała się w nowym domu.
Obrazek
Obrazek

Szybko zawarła pełną komitywę z naszym drugim psem - Benkiem
Obrazek

Rosła sobie i rosła i co raz bardziej przypominała afgana (bo na początku niektórzy mieli wątpliwości, czy na pewno nie jest małpką ;)
Obrazek

Z czasem zaczęła uczestniczyć w wystawach - nie na każdej z równym powodzeniem, ale koniec końców Championat Młodzieżowy zrobiła w przeciągu miesiąca.
Teraz wygląda mniej-więcej tak:
Obrazek

Zaczarowała nas wszystkich. Potrafi być tak słodka i czarująca, tak przymilna (kiedy tego chce), że wybaczamy jej nawet to, że mimo swoich 13 miesięcy potrafi nadal zsikać się w domu. :o
Ale o tym ciiii, bo to przecież suka idealna :mrgreen:
Nic tak nie potrafi gryźć
Jak cudzy laurowy liść...
Asiabaloo
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 16:52

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez djuszes » czwartek, 29 maja 2008, 17:56

To ja poproszę rodowód afgańskiej księżniczki ;) link do hodowli mile widziany :D
djuszes
 
Posty: 69
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 23:16

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez Asiabaloo » czwartek, 29 maja 2008, 18:53

djuszes napisał(a):To ja poproszę rodowód afgańskiej księżniczki ;) link do hodowli mile widziany :D


Ależ proszę uprzejmie ;)
http://www.kingsleah.se/ to link do hodowli

A tu już bezpośrednio do podstrony Deviśki
http://www.kingsleah.se/afghansInfo.php?id=473
Nic tak nie potrafi gryźć
Jak cudzy laurowy liść...
Asiabaloo
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 16:52

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez tulpar » czwartek, 29 maja 2008, 22:43

13 miesięcy...!!! Myślałbym, że sobie dowcipkujesz, gdybyś to powiedziała, a nie napisała.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez Asiabaloo » piątek, 30 maja 2008, 05:36

tulpar napisał(a):13 miesięcy...!!! Myślałbym, że sobie dowcipkujesz, gdybyś to powiedziała, a nie napisała.


Nie, nie - wszystko szczera prawda. Mi się też do tej pory nie mieściło w głowie, że dorosły pies może jeszcze sikać w domu... Ale jak widać życie potrafi zaskoczyć.
Na szczęście to już raczej rzadko się zdarza. Myślę, że u niej to raczej kombinacja wygodnictwa, lenistwa i charciego indywidualizmu, choć mam też nadzieję, że po pierwszej cieczce estrogeny trochę dopomogą zwieraczowi moczu :roll:
Nic tak nie potrafi gryźć
Jak cudzy laurowy liść...
Asiabaloo
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 16:52

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez tulpar » piątek, 30 maja 2008, 07:49

Ja miałem na myśli to, że ona już ma aż 13 miesięcy. Miałem wrażenie, że to jeszcze jest całkowita smarkula. A już nie jest.

Co do sikania w domu - spórz w dział sloughi. Jacek też miał takie problemy.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez korkowa » piątek, 30 maja 2008, 12:16

WOW, ale ślicznotka!
Ja poproszę więcej zdjątek! :mrgreen:
Możesz coś więcej o niej napisać, o jej temperamencie znaczy. :)
korkowa
 
Posty: 99
Dołączył(a): środa, 28 maja 2008, 14:21
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez Asiabaloo » piątek, 30 maja 2008, 16:01

tulpar napisał(a):Ja miałem na myśli to, że ona już ma aż 13 miesięcy. Miałem wrażenie, że to jeszcze jest całkowita smarkula. A już nie jest.


Aaaaa! Heh - no to też jak najbardziej prawda, ale czas faktycznie śmiga szybciutko! Nie zdążyłam się obejrzeć a tu mała zrobiła się całkiem duża! Ale z twoją Pamirą było przecież dokładnie tak samo.
Nic tak nie potrafi gryźć
Jak cudzy laurowy liść...
Asiabaloo
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 16:52

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez Asiabaloo » poniedziałek, 2 czerwca 2008, 19:46

Miały być nowe zdjęcia i kilka słów o charakterze małej, ale niestety dopadło ją choróbsko i te kilka dni mieliśmy mały szpitalik . Devi najprawdopodobniej zjadła coś na ogrodzie a skończyło się krwotocznym zapaleniem przewodu pokarmowego. Widok okropny i pies biedny. Teraz już jest lepiej, ale sunia nadal dość dużo śpi. Na szczęście już je prawie normalnie (tzn ma apetyt, ale nadal jest na lekkostrawnej diecie) i przez cały okres choroby piła.
Niestety wygląda na to, że niczego ją ta choroba nie nauczyła :roll: bo już ją złapałam jak szukała czegoś do zeżarcia w trawie :evil:
Nic tak nie potrafi gryźć
Jak cudzy laurowy liść...
Asiabaloo
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 16:52

Re: Kingsleah DIVINA

Postprzez tulpar » poniedziałek, 2 czerwca 2008, 20:04

Współczuję Asia, przeżyłem ostatnio tragedię z moimi szczeniakami i jestem nieco wyczulony na takie historie. Życzę, żeby sunia wróciła do kondycji jak najszybciej.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Następna strona

Powrót do Afgan

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron