Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?

Moderatorzy: sigryda, sigryda

Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?

Postprzez tulpar » piątek, 6 czerwca 2008, 16:49

Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?
Marcin Błaszkowski

Pierwszy wzorzec charta szkockiego deerhounda, został spisany i opublikowany w 1892 r. Po to, by go stworzyć, między 1856 a 1892 r. George Augustus Graham zmierzył 115 psów i suk. Na podstawie tych pomiarów wyliczył średnią wysokość w kłębie, która wynosiła 74,8 cm dla psów oraz 69,7 cm dla suk.

Pierwszy ogłoszony w listopadzie 1892 r. wzorzec określał ostatecznie wymiary psów na 71-76 cm, a suk ? na 66 cm. Przekroczenie tych wymiarów było dopuszczalne, ale wówczas, gdy zachowane były proporcje. Wzorzec ten obowiązywał bez zmian do 1986 r., nawet jeśli zauważono, że wielkość deerhounda zmieniała się. Już w 1929 r. M. Loughrey oraz M. Loughrey (obie pełniące funkcję sekretarza brytyjskiego Klubu Deerhounda) zwracały uwagę na to, że deerhound staje się psem coraz bardziej rosłym. Dlatego też, w nowym wzorcu, zaproponowanym w 1987 r. określono minimalny wzrost psa deerhounda na 76 cm, a suki na 72 cm. Takie same wymiary określa wzorzec FCI, opublikowany w 1998 r.

Co ważne dla rasy, we wzorcu z 1998 r., pozostawiono bez zmian masę deerhoundów w porównaniu ze wzorcem z 1892 r. ? w obu dokumentach określano, że psy powinny ważyć około 45,5 kg, a suki 36,5 kg.

Podczas badań, które w latach 1985-1997 wykonał Gert Zekert, wykazał on, że średnia wysokość psa wynosi 82,6 cm a u suk 77,9 cm. Jednakże wykazał on także, że masa nie uległa znaczącej zmianie. Z powyższego wynika, że przez około 100 lat zmienił się nieco typ budowy deerhounda ? obecny pies jest psem dużo bardziej suchym.

To, że zwiększanie się wymiarów deerhounda nie jest zakończone udowadnia fakt, że pojawiają się psy o wymiarach do 90 cm i suki do 80 cm. U podstaw przyczyny zwiększania wzrostu, z pewnością leży lepszy odchów zwierząt oraz lepsza opieka weterynaryjna.

Zestawienie pomiarów:

1892 r. psy 74,8 cm, 45,5 kg; suki 69,7 cm, 36,5 kg
1997 r. psy 82,6 cm, 44,8 kg, suki 77,9 cm, 36,7 kg

Jeśliby waga psów przez ostatnie stulecie miała wzrosnąć proporcjonalnie do wysokości psa, to obecnie pies deerhound powinien ważyć około 50,2 kg a suka 40,8 kg. Tak oczywiście nie jest, choć nie jest rzadkością, że niektórzy przedstawiciele, nie tylko wzrost, ale i wzorcową masę rasy przekraczają.

Istotną konsekwencją zmian budowy deerhounda nie jest jedynie zmiana wzorca i zmiana estetyki rasy. Należy wciąż pamiętać, że chart szkocki został wyhodowany po to, by polować. Zatem kwestię zmiany proporcji należy rozpatrywać przede wszystkim w kontekście ich wpływu na funkcjonalność psa. Zwiększenie wysokości w kłębie powoduje zmianę rozkładu sił w biegu w skutek przeniesienia punktu ciężkości przeciętnie o 7,8 cm. Bez wątpienia zmiana ta powoduje, że pies jest mniej stabilny i trudniej mu zmieniać kierunek biegu.

Należy zatem przyznać, że wskutek zmian anatomicznych wynikłych z hodowli i odchowu, może zostać zagrożona funkcjonalność deerhounda, specyficzny rasie sposób poruszania się. A jest to cecha, która wyróżnia tę rasę chartów, od każdej innej, zatem powinna być zachowana, jako jej właściwa.

Obecnie, gdy w wielu krajach, również w Polsce, polowanie z chartami jest zabronione, jedyną próbą zachowania cech specyficznych rasowo jest coursing lub też wyścigi na stadionie.

W przypadku wyścigów jedyną cechą sprawdzalną jest szybkość, inne cechy potrzebne polującemu chartowi, nie są tu weryfikowane. W przypadku coursingu, sprawdzane jest więcej cech, jednakże deerhound jest inteligentnym psem i łatwo potrafi ocenić, czy chodzi o prawdziwe polowanie, czy jedynie o zabawę w łapanego. Zatem tak naprawdę ocenia się to, czy konkretny pies zechciał wziąć udział w tej zabawie, czy nie, co nie musi mieć żadnego przełożenia na prawdziwe zdolności myśliwskie. Ponadto należy wziąć pod uwagę, że deerhound to szkocki pies na jelenie, nie na inną, mniejszą zwierzynę ? choć i na tę polować mógł.

W kontekście rozważań nad zmianami w strukturze deerhounda, warto przytoczyć rozważania Ruth Oe?, prowadzącej hodowlę ?Of Scottish Highlands?. W jedym z artykułów, postawiła pytanie, czy dzisiejsze championy w rasie mogłyby być championami w 1900 roku i na odwrót. Porównała ona zdjęcia oraz obrazy psów sprzed wieku z psami dzisiejszymi. Zauważyła nie tylko, że ówczesne psy są mniejsze, mocniejsze, ale także, że różnią się od dzisiaj hodowanych - strukturą włosa. Wprawdzie w przypadku takich ras, jak afgan i borzoj, różnica jest dużo mniejsza, jednak niezaprzeczalnie istnieje także u chartów szkockich. Zatem czy wspomniane i dość łatwo zauważalne różnice pozwalają na to, by te populacje oddzielone między sobą wiekiem, przypisać wciąż do tej samej rasy? Hodowczyni uznaje znów, że to, czy deerhound nim pozostaje nie jest jedynie zależne od eksterieru.

Obecnie deerhoundy żyją w erze wystaw, ringów, sędziów; era polowań, generalnie sprawę ujmując, jest za nimi. A deerhoundy pozostać powinny nie tylko lwami salonowymi, psami do towarzystwa. Deerhounda nie można oceniać jedynie poprzez wymiary. Nie może deerhound przemienić się w dearhound?a ? podkreśla hodowczyni. Zdolności łowieckie są częścią jestestwa tej rasy, jeśli zaniedbać je w trakcie hodowli, jeśli spowodować, że zostaną one z rasy usunięte, wówczas championy deerhoundy będą się w istotnym stopniu różnić od tych, które wiek temu sfotografowano ? będą niefunkcjonalne.

Na podstawie.:
Oess Ruth, Wäre ein Champion von 1900 für einen Champion von 2000 Konkurrent oder umgekehrt?, Unsere Windhunde 6/07
Zekert Gerd, Rassespezifisches Jagdverhalten des Deerhounds beim Lure-Coursing, Unsere Windhunde 6/07
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?

Postprzez sigryda » piątek, 6 czerwca 2008, 22:04

Dzieki Marcin za ten artykul, nie wiedzialam ze w przeciagu wieku sredni wzrost dreerhoundow zwiekszyl sie az o 8cm. Takie zwiekszenie wzrostu jest zastanawiajace i z mojego punktu widzenia niepozadane w zadnej rasie.
"Hominis est errare, insipientis in errore perseverare"
sigryda
 
Posty: 785
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 02:25

Re: Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?

Postprzez Miuti » czwartek, 12 czerwca 2008, 11:46

A co się stało z borzojem?
Ostatnio szalałam na rosyjskich stronach internetowych. Znalazłam mnóstwo fotografii, wyraźnie mówiących o tym, że borzoj sprzed stu lat to coś zupełnie innego niż borzoj dzisiejszy. Tamte psy, wykorzystywane do polowań, były dużo mniejsze od dzisiejszych, miały obogą szatę.

Wklejam fragment wzorca:

WIELKOŚĆ:
Pożądana wysokość w kłębie 75 do 85 cm samce i 68 do 78 cm suki. U samców wysokość w kłębie jest równa lub nieco większa od wysokości w najwyższym punkcie zadu do ziemi. U suk wysokości te są równe. Osobniki których wzrost przekracza maksymalną wysokość są dopuszczalne pod warunkiem, że zostanie zachowana typowa budowa


Efekt? Na ringi królują psy z reguły znacznie przekraczające normę. A futro mają do ziemi! Czy takie psy nadają się jeszcze do polowania? Raczej nie....

Ale: Do czego służy borzoj?
W większości krajów: - Do kochania! To taki dearhound.
Bo polowania z chartami są w większości krajów surowo zakazane.
Ostatnio edytowano czwartek, 12 czerwca 2008, 11:50 przez Miuti, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Miuti
 
Posty: 810
Dołączył(a): czwartek, 21 lutego 2008, 11:52
Lokalizacja: Kraków

Re: Czy funkcjonalność deerhounda jest zagrożona?

Postprzez Miuti » czwartek, 12 czerwca 2008, 11:49

Marcinie - jesteś wielki.
Twoje opracowania są na medal. Złoty. I certyfikat (tylko jaki?)
Avatar użytkownika
Miuti
 
Posty: 810
Dołączył(a): czwartek, 21 lutego 2008, 11:52
Lokalizacja: Kraków


Powrót do Deerhound

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron