PRA u sloughi

Moderatorzy: kuba94, Silencer, kuba94, Silencer

PRA u sloughi

Postprzez tulpar » sobota, 16 maja 2009, 12:13

Postępująca atrofia siatkówki u sloughi

Odkrycie genu PRA u sloughi

Pierwszy udokumentowany przypadek PRA u chartów arabskich wystąpił w 1999 r. Sprawa dotyczyła bardzo utytułowanego psa, zatem tym większe było rozczarowanie właścicieli i hodowców.
Niedługo po tym wydarzeniu na uniwersytecie w Bochum, w Zagłębiu Ruhry, zebrała się grupa naukowców, pod kierownictwem prof. Epplen, która zaczęła zajmować się badaniem PRA u zwierząt.
Mniej więcej w czasie powstania tej grupy pojawił się następny przypadek PRA u sloughi. Konsekwencją tego wydarzenia było nawiązanie kontaktu z profesorem z Bochum celem podjęcia próby rozwiązania problemu.
Do badań trafiły próbki krwi pobrane od 91 psów. Co ważne właściciele sloughi przesłali je na własny koszt. Wśród nadesłanych próbek 3 psy były chore, jednak ? jak się później okazało - jeden z przypadków był błędem diagnostycznym. Prace nad ustaleniem genu PRA u sloughi zakończyły się w 2000 r., po czym firma Laboklin wprowadziła komercyjne testy umożliwiające ustalenie genotypu psa w tym zakresie.

Przyczyny molekularne choroby

Od czasu, kiedy prowadzone są badania nad PRA u psów, jest wiadomo, że nie u wszystkich ras PRA ma tę samą podstawę molekularną. W przypadku sloughi okazało się, że jest to postać właściwa tej rasie. Mutacja dotyczy genu 6-fosfodiesterazy, a efektem braku tego enzymu jest degeneracja receptorów siatkówki.
Testy komercyjne pozwalają określić, czy pies jest

PP ? zdrowy i wolny
Pp ? zdrowy i nosiciel
pp ? chory

P ? phosphodiesterase-6

Konsekwencje hodowlane

Od połowy 2000 r. wszystkie sloughi w Niemczech otrzymują prawa hodowlane jedynie wówczas, gdy należą do genotypu A (PP) lub genotypu B (Pp). Mimo że połączenie psów z genotypem A (PP) i z genotypem C (pp) dałoby genotyp B (Pp), czyli psy wyłącznie zdrowe, nie wydaje się pozwoleń na tego typu politykę hodowlaną. Niemieccy kynolodzy są zdania, że psy o genotypie Pp mogą i powinny być używane w hodowli, jeśli ich wartość hodowlana ku temu przemawia.
Do 2007 r. przebadano testami opracowanymi przez Uniwersytet Bochum ponad 200 Sloughi, z czego 5 psów miało PRA, a nasicieli jest około 30%. Ilość nosicieli będzie się prawdopodobnie zmniejszać, gdyż używane są w hodowli mniej chętnie.

Źródło:
Erich Zimmermann, Die progressive Retinaatrophie ? PRA beim Sloughi, w: Unsere Windhunde, 1/07, Offizielles Organ des Deutschen Windhundzucht- und Rennverbandes gegr. 1892

Dodatkowa lektura z tematu PRA u sloughi:
http://sloughi.tripod.com/sloughisonline/PRA.html
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: PRA u sloughi

Postprzez tulpar » sobota, 16 maja 2009, 12:27

Przemyślenia własne

Powyższy tekst opisuje rzeczywistość hodowli niemieckiej. Jeśli obecną populację sloughi zamknąć na przypływ nowych genów, można by założyć, że ilość nosicieli zmniejszy się. Jednakże potrzeba dopływu nowej krwi jest niezaprzeczalna, bo populacja tych psów nie jest na tyle duża, żeby ograniczyć się do "niemieckiego podwórka".

Badania na PRA są obowiązkowe w Niemczech, ale nie są już obowiązkowe w innych krajach, nawet nie są obowiązkowe we Francji, gdzie jest dość duża populacja psów tej rasy, oraz nie wykonuje się tych badań w Maroko.

Pojawiają się w mojej głowie jeszcze takie pytania:
a. Czy psy w Maroko przed kryciem suk z Niemiec są badane na PRA?
b. Krycie suki o genotypie A jakimkolwiek z psów, zawsze da zdrowe szczenięta, jedne wolne, inne - będą zdrowymi nosicielami. Na ile często zdarza się, by sukę o genotypie A pokrył afrykański pies z genotypem C?
c. Czy plany wyeliminowania 30% zdrowej populacji są właściwą polityką hodowlaną?

xxxxxxxx

Możliwości krycia:

PP x PP - wszystkie psy PP (zdrowe i wolne)
PP x Pp - część psów PP (zdrowych wolnych), część Pp (zdrowych i nosicieli)
Pp x Pp - część psów PP (zdrowych wolnych), część Pp (zdrowych i nosicieli), część pp (chorych) - nie wolno się zdecydować na takie krycie
pp x pp - wszystkie psy pp, czyli wszystkie chore nie wolno się zdecydować na takie krycie
PP x pp - wszystkie psy Pp (zdrowe, nosiciele) - krycie dyskusyjne
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: PRA u sloughi

Postprzez pituophis » sobota, 16 maja 2009, 14:58

Czy w wypadku użycia heterozygoty w hodowli los szczeniąt o genotypie heterozygotycznym jest w jakikolwiek sposób monitorowany? Pies może przecież wyjechać za granicę, i tam być rozmnażany.

Czy używanie psów heterozygotycznych w hodowli jest dozwolone jedynie wtedy, gdy mają one ponadprzeciętną wartośc hodowlaną, czy niezależnie od niej?
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: PRA u sloughi

Postprzez tulpar » sobota, 16 maja 2009, 16:04

pituophis napisał(a):Czy w wypadku użycia heterozygoty w hodowli los szczeniąt o genotypie heterozygotycznym jest w jakikolwiek sposób monitorowany? Pies może przecież wyjechać za granicę, i tam być rozmnażany.


Pewnie jedni hodowcy monitorują inni nie. W sumie trudno oczekiwać, że hodowca będzie badać wszystkie szczenięta z miotu. Więc może nie wiedzieć, czy poszczególny pies jest PP, czy Pp. Nie uważam to za dziwne, bo można pewnie zrobić każdemu szczenięciu setki badań pod kątem każdej z kilku tysięcy domniemanych chorób, by wiedzieć, czy jest nosicielem, czy nie.
Tak, pies może wyjechać za granicę i może być rozmnażany. Ale jego właściciel powinien wiedzieć o testach, o PRA itp, żeby używając psa do rozrodu przyczynił się do narodzin zdrowych szczeniąt.

pituophis napisał(a):Czy używanie psów heterozygotycznych w hodowli jest dozwolone jedynie wtedy, gdy mają one ponadprzeciętną wartość hodowlaną, czy niezależnie od niej?


Niezależnie.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: PRA u sloughi

Postprzez sigryda » sobota, 16 maja 2009, 19:48

Dzieki Tulpar, bardzo pouczajaca historia jak szybko i skutecznie mozna kontrolowac choroby dziedziczne u psow - jesli tylko hodowcy i wlasciciele tego faktycznie chca a nauka daje taka mozliwosc.
Moje uznanie dla niemieckich hodowcow sloughi! Szkoda ze hodowcy z innych krajow nie przylaczyli sie do tej akcji. A jak sytuacja wyglada w takich krajach jak np. Czechy, Skandynawia, Anglia czy USA? czy tam sloughi sa badane na PRA czy nie?

c. Czy plany wyeliminowania 30% zdrowej populacji są właściwą polityką hodowlaną?

Nie, szczegolnie jesli mamy do czynienia z rasa rzadka o malej liczbie osobnikow.
Ale w takim przypadku trzeba zdawac sobie sprawe, ze testy genetyczne musza byc prowadzone caly czas u wszystkich psow hodowlanych i ze za kazdym razem nalezy bardzo rozsadnie wybierac partnerow do kryc.
Druga sprawa to taka, ze uzywanie do rozrodu psow Pp przedluza calkowite wyeliminowanie PRA w populacji o wiele lat. Niestety w takich przypadkach nie ma jedynej slusznej drogi, trzeba wybrac 'mniejsze zlo'. A zawezenie puli genetycznej o 1/3 to mogloby byc zabojstwo dla rasy.
"Hominis est errare, insipientis in errore perseverare"
sigryda
 
Posty: 785
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 02:25

Re: PRA u sloughi

Postprzez tulpar » sobota, 16 maja 2009, 20:48

Nie wiem, jak dokładnie sprawa wygląda w innych krajach. Wiem, że w Niemczech jest to warunek, bez spełnienia którego nie można psa użyć w hodowli.
W USA badania są łatwo osiągalne i też wykonywane, ale nie wiem, czy są conditio sine qua non.

O innych krajach nie wiem nic, ale wiem, że w hodowli Laila Tiaba w Czechach zrobili badania przed pierwszym miotem. Ale czy jest to obowiązkowe - nie wiem.

Ja też już zbadałem moje psy i wiem, że mogę się zdecydować na miot Ophelio x Pamira. Jeśli ktoś w PL zechce sloughi, mam nadzieję, że albo zajrzy tutaj, a jak nie - to postaram się, żeby wiedział co i jak w tym temacie.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05


Powrót do Sloughi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron