miot sloughi w Polsce

Moderatorzy: kuba94, Silencer, kuba94, Silencer

miot sloughi w Polsce

Postprzez tulpar » niedziela, 21 czerwca 2009, 11:56

... ale jeszcze nie teraz ;)

Doszedłem do wniosku, że powinienem się zdecydować na miot sloughi.

W Polsce dotychczas urodziły się dwa mioty sloughi, matką była Oujda Kahloul de la Treille. Było to już blisko 25 lat temu, zatem być może jest czas, by wrócić do tematu?

Sloughi nie miało, póki co, większego grona miłośników wśród polskich kynologów. Trudno ostatecznie stwierdzić dlaczego tak jest, ale myślę, że warto spróbować jeszcze raz nieco spopularyzować sloughi. Tymbardziej, że nie jest to rasa bardzo trudna w wychowaniu i pielęgnacji - oczywiście przyjmując miarę charcią.

Moja suka, Pamira Schuru-esch-Schams, była pokazana w kilku krajach, z sukcesami. Najważniejsze dla mnie wystawy, to wystawy niemieckie, na których niejednokotnie Pamira zdobywała tytuł najlepszego przedstawiciela rasy (BOB) w stawce niemieckich sloughi. Jest podwójną championką Niemiec, jest championką Polski. Championaty innych krajów skończy przy nadarzającej się okazji.

Pamira jest córką podwójnej zwyciężczyni świata oraz zwycięzcy rasy na wystawie Donaueschingen w Niemczech (festiwal charta). Jej siostra i jej brat z miotu zostali właśnie wykorzystani w hodowli Schuru-esch-Schams, co jest dla mnie dowodem na to, że jest to wartościowy materiał hodowlany.

Nie mogę ostatecznie powiedzieć, jaki pies będzie ojcem miotu Pamiry. Mam kilka pomysłów, ale najróżniejsze uwarunkowania mogą zdecydować o tym, jaki będzie wybór. Z pewnością będzie to wybór, którego dokonuję już od bardzo długiego czasu.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez pituophis » niedziela, 21 czerwca 2009, 13:00

No cóż, pozostaje tylko czekać i trzymać kciuki. Ja się nie zdecyduję, zdecydowanie jeszcze nie teraz (;)), ale myślę, że chętnych nie zabraknie. Być może dzięki Tobie właśnie się spopularyzują. Fajnie by było spotykać je trochę częściej.

Miot Ophelio x Pamira jest wykluczony?
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez tulpar » niedziela, 21 czerwca 2009, 14:13

pituophis napisał(a):Miot Ophelio x Pamira jest wykluczony?


Nie, w ogóle nie jest wykluczony. On ma nawet dość duży sens.

Po pierwsze: daje mały inbred: 1,56% w ramach rodowodu oraz 11,4% w ramach wszystkich znanych pokoleń

Po drugie: łączy się w ten sposób linie o nieco bardziej wystawowym charakterze ze strony Pamiry, z liniami nieco bardziej biegowymi ze strony Ophelia

Po trzecie: po stronie Pamiry - matka dwukrotna zwyciężczyni świata, po stronie Ophelia - ojciec zwycięzca dorocznej wystawy sloughi w Niemczech

Po czwarte: elegancka sylwetka Pamiry oraz mocna i nieco pierwotna sylwetka Ophelia dają szansę na to, że otrzymam szczeniaki między jednym a drugim ekstremum (na czym mi w sumie zależy)

Po piąte: Oba psy pochodzą ze stabilnych linii prowadzonych od ponad 30 lat, więc czegoś bardzo niewłaściwego nie otrzymam

Po szóste: Podobny miot urodził się niedawno w hodowli Schuru-esch-Schams, co wskazuje, że ma to sens.

Powyższe wskazuje, że jest to połączenie "bezpieczne", które da poprawne szczenięta. A w sumie takie podejście może być właściwe, by dać sloughi w ręce polskich wystawców.

Jednakże nie zamykam się w ramach psów, które mam. Jeśli okaże się, że mogę użyć innego psa, który da mi inne perspektywy, a te perspektywy mi się spodobają, to jak najbardziej nie czuję się "zniewolony", by spożytkować własnego psa.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez pituophis » niedziela, 21 czerwca 2009, 15:21

Jeśli okaże się, że mogę użyć innego psa, który da mi inne perspektywy, a te perspektywy mi się spodobają, to jak najbardziej nie czuję się "zniewolony", by spożytkować własnego psa.


Bardzo sensowne podejście. Pozostaje tylko czekać na slusiątka... i dalsze pociągnięcie linii :)
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez Adriana » wtorek, 23 czerwca 2009, 19:17

Kimkolwiek będzie tatuś, to po takiej mamusi jak Pamira poza tym, że szczeniaki będą ładne jedno jest jeszcze pewne - będzie wesoło :mrgreen:
Avatar użytkownika
Adriana
 
Posty: 271
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 13:12

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez tulpar » czwartek, 27 maja 2010, 10:33

Oj, była w domu tzw. poważna rozmowa, że to już czas. :D
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez kuba94 » czwartek, 27 maja 2010, 22:25

tulpar napisał(a):Oj, była w domu tzw. poważna rozmowa, że to już czas. :D

Myślę, że nie pierwszy i nie ostatni raz ;)
kuba94
 
Posty: 100
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 17:16
Lokalizacja: Lublin

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez Ophelio » poniedziałek, 31 maja 2010, 08:09

Powodzenia!!!
Ophelio
 
Posty: 27
Dołączył(a): poniedziałek, 18 sierpnia 2008, 17:51

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez AEOUI » środa, 26 marca 2014, 08:45

tulpar napisał(a):Oj, była w domu tzw. poważna rozmowa, że to już czas. :D


A teraz to już nawet najwyższy czas! :lol:
AEOUI
Administrator
 
Posty: 87
Dołączył(a): poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 16:26

Re: miot sloughi w Polsce

Postprzez Miuti » wtorek, 29 kwietnia 2014, 22:02

Albo już po czasie...
Zawsze mi było przykro, kiedy marnowało się dobre psy.
Mnożą się różne patarafy - a piękne zwierzątka schodzą bezpotomnie.
Avatar użytkownika
Miuti
 
Posty: 810
Dołączył(a): czwartek, 21 lutego 2008, 11:52
Lokalizacja: Kraków

Następna strona

Powrót do Sloughi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron