HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Moderatorzy: kuba94, Silencer, kuba94, Silencer

HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez radzio » wtorek, 11 sierpnia 2009, 10:53

Witam wszystkich ponownie. Zakładam nowy wątek dla sloughi który przyjechał do Polski z Maroka.
Ponieważ hodowca dał nam możliwość nazwania psa, po długich negocjacjach nazwaliśmy go Hamzah, co znaczy lew. W domu Hamzi.

Hamzi urodził się 20.06.2009. Niestety nie mam na razie informacji o jego rodzeństwie (jeśli jest takowe) ale postaram się coś dowiedzieć.

Oto jego zdjęcia które były zrobione w czasie przywożenia go do Polski.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Powiem Wam że wcześniej miałem tylko dwa niezbyt dobrej jakości zdjęcia Hamziego, natomiast w rzeczywistości bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, zarówno co do wyglądu jak i charakteru.

Jeszcze coś o mnie: nazywam się Radek i mieszkam w Częstochowie.
radzio
 
Posty: 14
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 07:50
Lokalizacja: Częstochowa

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez radzio » wtorek, 11 sierpnia 2009, 10:57

Dodam jeszcze że sloghi przyjechał do mnie dzięki pomocy i zaangażowaniu Marcina (Tulpara), któremu kożystając z okazji chciałem podziękować.
radzio
 
Posty: 14
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 07:50
Lokalizacja: Częstochowa

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez Bogarka » wtorek, 11 sierpnia 2009, 11:14

Gratuluje szczeniaka. Jest słodki!
Bogarka
 
Posty: 668
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 23:05

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez tulpar » wtorek, 11 sierpnia 2009, 12:21

radzio napisał(a):Hamzi urodził się 20.06.2009. Niestety nie mam na razie informacji o jego rodzeństwie (jeśli jest takowe) ale postaram się coś dowiedzieć.


W miocie Hamziego nie było więcej szczeniąt. On był jedyny.

Siostra z takiego samego ale wcześniejszego połączenia wygląda tak:

ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez sazir » wtorek, 11 sierpnia 2009, 12:42

jeszcze raz gratulujemy! mamy nadzieję, że na naszych oczach będzie pięknie dojrzewał i życzymy wielu sukcesów i radości dla niego i Właścicieli!!!
Avatar użytkownika
sazir
 
Posty: 64
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 11:37
Lokalizacja: Poznań

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez Gabriela » środa, 12 sierpnia 2009, 15:27

Gratulacje, uroczy maluch! Mam nadzieję że spotkamy się na wspólnym spacerku, chętnie poznam małego.Jak przywitał Hamziego saluki?
Avatar użytkownika
Gabriela
 
Posty: 164
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 06:59

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez kuba94 » środa, 12 sierpnia 2009, 15:32

Gratuje, maluch jest śliczny! :D Często się zdarza, że rodzi się jeden szczeniak?
kuba94
 
Posty: 100
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 17:16
Lokalizacja: Lublin

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez Azawakh » środa, 12 sierpnia 2009, 15:35

Super, gratuluje, napisz cos wiecej o samym piesku, o podrózy, wklej więcej zdjęć kluseczka, jego rodziców.
Azawakh
 
Posty: 103
Dołączył(a): środa, 28 maja 2008, 10:04

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez tulpar » środa, 12 sierpnia 2009, 16:38

kuba94 napisał(a):Często się zdarza, że rodzi się jeden szczeniak?


Nie, raczej rzadko. W Europie urodził się niedawno jeden szczeniak w miocie w hodowli Mahanajim. To także był miot po ojcu psa, którego ma Radek.

Poza tym nie przypominam sobie w Europie takich miotów.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: HAMZAH des Sources de L'Oum-er-Rbia

Postprzez radzio » czwartek, 13 sierpnia 2009, 12:51

Gabriela napisał(a):Gratulacje, uroczy maluch! Mam nadzieję że spotkamy się na wspólnym spacerku, chętnie poznam małego.Jak przywitał Hamziego saluki?


Na pewno. Mały jest bardzo rozbrykany i odważny. Na początku Asad warczał na niego i próbował przywołać go do porzątku, aczkolwiek z mizernym skutkiem. W końcu sobie odpuścił, chyba polubił Hamzika i już na więcej sobie pozwala. Zdaża się że mały go podgryza, albo drapie łapami po głowie, a ten ze spokojem czeka żeby się w końcu sam odczepił.
Teraz jest super, chociarz w niedalekiej przyszłości nie wylkuczam walki o palmę pierszeństwa. Wtedy może być różnie.
radzio
 
Posty: 14
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 07:50
Lokalizacja: Częstochowa

Następna strona

Powrót do Sloughi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron