pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Moderatorzy: kuba94, kuba94

pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez tulpar » wtorek, 17 kwietnia 2012, 18:21

Tuż przed świętami, w grudniu 2011 r. urodził się w Polsce pierwszy miot tazy. Na tym forum powinien być szeroko komentowany, jako że to główny temat dla kilku użytkowników tu bywających. No ale czasem nie można przeskoczyć uwarunkowań zawodowych.

Ojcem miotu jest Dzalal-Abad UNUR, znany polskim charciarzom (ChHU, ChSK, byłby ChPL - gdybym o papier wystąpił :) )
Matką miotu jest Tara, suka niegdyś przywieziona z SanktPetersburga. Jej brat jest także w PL.

Urodziło się 5 suczek i 3 psy. Spośród psów jedynie jeden jest wystawowy, właścicielem tego pieska jest kolega będący na forum. Zdjęcia psa, o iminiu Nazir, można obejrzeć na tym forum w odpowiednim wątku.

Jak każde krycie, także to, ma swoje za i swoje przeciw.

Słabym punktem krycia było to, że nie wnosiło nowej krwi w ramach rasy. Jednakże ta słabość stała się równocześnie silnym punktem. Jak wiadomo miłośnikom kynologii (nie myślić z "wystawologią"), tazy jest rasą o ogromnym potencjale genetycznym wynikającym z faktu, że wiele osobników nie jest zarejestrowana. Stąd miot, taki jak w PL, dla tych, którzy są zainteresowani wprowadzeniem tazy jako rasy na salony, jest istotny, ponieważ:
- zwiększa populację osobników o pełnym rodowodzie (bodajże dla rejestracji w FCI konieczne jest 500 sztuk takich psów)
- stabilizuje genotyp w konkretną linię.
Pojęcie linii w rasie tazy praktycznie nie istnieje. Dzięki dość ograniczonym możliwościom i konieczności hodowli dość "wąskiej", stabilizuje się jedna linia. O tym, po co linia, nie tu chyba należy pisać.
Jak się okazało jeden ze znanych hodowców rasy z Rosji był potencjalnie zainteresowany szczeniakiem z tego miotu właśnie ze względu na stabilizację genetyczną i powstanie konkretnej linii. Z powodów organizacyjnych temat nie został skonsumowany. Pozostaje więc jako ocena naszej działalności.

Zatem na omawianym etapie pozyskaliśmy kilka szczeniąt o konkretnych możliwościach. Wprowadzenie teraz tzw nowej krwi pozwoli na zwiększenie puli genetycznej przy czym eksterier nie powinien dać się przez to łatwo rozchwiać.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez balthus » środa, 18 kwietnia 2012, 08:00

oto przykład tego, że kynologia nie musi ograniczać się do 'wystawologii'
balthus
 
Posty: 39
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 21:49

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez Bogarka » niedziela, 22 kwietnia 2012, 18:45

Tara mieszka u ciebie?
Bogarka
 
Posty: 668
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 23:05

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez AgnieszkaZ » środa, 25 kwietnia 2012, 17:05

Witam.Gratuluję hodowcy podjęcia takiego kroku. Jaki przydomek noszą te szczenięta? Czy wszystkie znalazły nabywców? I mam jeszcze pytanie . Dlaczego tylko jeden z samców jest "wystawowy"? czy sa jakieś najbliższe czy dalsze prognozy na kolejny miot?
AgnieszkaZ
 
Posty: 135
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 08:56

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez AEOUI » środa, 25 kwietnia 2012, 22:29

AgnieszkaZ napisał(a):Witam.Gratuluję hodowcy podjęcia takiego kroku.


Czyli jakiego kroku? Piękna i przesłodka rasa. Fantastyczny domownik. W terenie też niczego sobie.
Zabrzmiało jakby hodowca na świat Lusifiurra powoływał i życiem własnym i rodziny ryzykował.

Nie rozumiem co za wyjątkowy wyczyn.
Mając sukę i możliwość krycia to miot jak miot - owszem wyjątkowy - bo i rasa wyjątkowa.
Z tego co wiem - szczeniaki zbyt długo nie dały się sobą cieszyć hodowcy.
AEOUI
Administrator
 
Posty: 87
Dołączył(a): poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 16:26

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez tulpar » czwartek, 26 kwietnia 2012, 15:07

Myślę, że Agnieszce chodzi o to, że próba hodowli tazy jest ryzykownym krokiem. Jak się okazuje tak i nie, albo jak mówią Niemcy: JEIN :-)

Właścicieli znaleźliśmy szybciej, niż ktokolwiek oczekiwał. Co więcej kilka następnych szczeniaków, pewnie też by znalazło nowe domy. W każdym razie sprawa ma sens, bo jest trochę ludzi świadomych i chętnych. Oczywiście ważne, by dalej ciągnąć temat spokojnie, bez nacisku i szaleństwa.

Dwa pieski są niewystawowe, bo miały wadę zgryzu. Pech i już.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez AEOUI » czwartek, 4 lipca 2013, 08:47

Z tego co mi wiadomo - jeden z Niewystawowych ma się świetnie. Nie odbiło się to na pobieraniu pokarmu i kondycji. Biega, skacze i szaleje i innymi chartami współdomownikami. O drugim nie mam informacji.
AEOUI
Administrator
 
Posty: 87
Dołączył(a): poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 16:26

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez Miuti » niedziela, 14 lipca 2013, 20:59

Niewystawowe zdarzają się często.
Kiedyż marzyłam o tazi. Znałam je tylko z literatury i fotografii.
Avatar użytkownika
Miuti
 
Posty: 810
Dołączył(a): czwartek, 21 lutego 2008, 11:52
Lokalizacja: Kraków

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez Miuti » sobota, 27 czerwca 2015, 23:32

A teraz? Co się dzieje?
Avatar użytkownika
Miuti
 
Posty: 810
Dołączył(a): czwartek, 21 lutego 2008, 11:52
Lokalizacja: Kraków

Re: pierwszy miot tazy w Polsce (grudzień 2011)

Postprzez AEOUI » poniedziałek, 29 czerwca 2015, 23:15

Kilka Tazi w Polsce jest. Może z 5 wystawowych. Dane PZK są zupełnie "z kosmosu" W zeszłym roku był krajowy miot. Z miotu jeden szczeniak jest w Polsce. Trudno kupić, trudno sprowadzić. Realniejsze są tajgany, też piękne - gdyby ktoś był zainteresowany szczeniakami.
AEOUI
Administrator
 
Posty: 87
Dołączył(a): poniedziałek, 31 sierpnia 2009, 16:26

Następna strona

Powrót do Tazy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron