Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Moderatorzy: Sloughi, tulpar, Sloughi, tulpar

Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez tulpar » sobota, 16 maja 2009, 12:45

Dwa dni temu jechałem tramawajem w Łodzi, z ul. Piotrkowskiej na Bałuty. Jako że tydzień wcześniej, będąc w Niemczech, kupiłem sobie Der Spiegel [odpowiednik polskiej Polityki, Wprost itp.], to biorąc pod uwagę sprzyjającą sytuację, by czytać coś krótkiego, wyjąłem z torby gazetę i zacząłem czytać.

Tymaczasem pani, która siedziała obok mnie, w wieku około 60 lat, ukratkiem spojrzała, cóż jej współpasażer czyta. Jakie było moje rozbawienie, gdy pani, po tym, gdy dostrzegła niemiecki druk, równie ukratkiem... przeżegnała się.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez pituophis » sobota, 16 maja 2009, 15:15

Kiedy jeszcze byłem w Londynie, obserwowałem dziecko murzyńskie. Dziecko to rozklejało Oreo (rodzaj ciastek w stylu naszych markizów), smarowało kremem po ścianach autobusu, obserwując rezultat. Gdy już krem był wystarczająco brudny, sklejało ciastko i ze smakiem zjadało.

Kiedyś, kilka lat temu, przyszedł do nas agent ubezpieczeniowy. Kilka godzin wcześniej uciekł mi natomiast wąż, i przeszukiwałem kuchnię chcąc go znaleźć. Wąż tymczasem przemieścił się do przedpokoju i spokojnie szedł sobie pod ścianą. W pewnym momencie agent zaczął wpatrywać się w coś w przedpokoju (niedostrzegalnego dla mamy) z rosnącym przerażeniem, następnie chwycił teczkę i pobiegł do okna, chcąc przez nie wyskoczyć. Ledwo udało się go potem uspokoić. Jakoś tak stracił ochotę do przedstawiania nam swojej oferty i szybko wyszedł.
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez viola » czwartek, 21 maja 2009, 21:49

Kilka dni temu, wracam z pracy do domu. W pewnym momencie, za swoim plecami słyszę dość głośny dialog prowadzony przez kilku przedstawicieli współczesnego kwiatu młodzieży polskiej, dotyczący mojej sylwetki. Przyznać muszę, że panowie byli dla mnie bardzo łaskawi... ;) niestety nader krótko... :D W trakcie mijania, gdy mogli zobaczyć moja twarz, jeden z nich rozpaczliwe krzyknął :
- Ja pier... jaka ona stara ! Ma chyba ze trzydzieści lat !!!
viola
 
Posty: 213
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 22:46

Re: Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez tulpar » czwartek, 21 maja 2009, 23:23

... a mówią, że sytuacja w teartach komediowych jest dramatyczna.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez pituophis » poniedziałek, 25 maja 2009, 17:02

Dialog ze sklepu zoologicznego:

-Poproszę trochę Royala, nie za dużo, moje koty jedzą poza tym BARF.

- To jakaś nowa sucha karma?

:mrgreen:
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: Śmieszne wydarzenia, którymi chcemy się podzielić

Postprzez Bogarka » środa, 27 maja 2009, 12:49

Jeszcze jak Hadar był szczeniakiem spotkałam rodzine (rodzice+dziecko) z bichonem który strasznie na niego szczekał. Dziecko powiedziałŁo zebym uwazała bo jego pies rozszarpie Hadara. Co prawda Hadar miał dopiero 3 miesiace ale juz był dwa razy taki duzy jak ten bichonek :D
Bogarka
 
Posty: 668
Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 23:05