Dingo

Moderatorzy: tulpar, tulpar

Dingo

Postprzez Karol » piątek, 25 lipca 2008, 22:49

Kiedyś miałem okazję zrobć trochę zdjęć dingo. Niestety - w mojej kolekcji brakło czarnych i czarnopochodnych kolorów.
Podaję link do tych zdjęć
http://karol-graczynski.fotosik.pl/albumy/452798.html
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 145
Dołączył(a): piątek, 18 lipca 2008, 11:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Dingo

Postprzez tulpar » piątek, 25 lipca 2008, 23:04

Niedawno (luty-marzec 2008) czytałem w jednej z niemieckich gazet artykuł o dingo. Był to tekst, który przedstawiał dingo, jako psa, którego można mieć w domu. Zapewniano, że jest to rasa pierwotna, o podobnych zachowaniach, jak większość ras pierwotnych. Nie zachęcano zanadto do zakupu tych psów, ale także nie demonizowano pomysłu, nawet jeśli wydaje się on ekscentryczny. W Australii są to dingo, które hoduje się z rodowodem, o ile pamiętam. Jak jednak wygląda możliwość przywozu psów do Europy - nie wiem. Nie omawiano tego.

Ciekawe jest to, że jeśli do Polski "ściągnąć" dingo z rodowodem australijskiego członka FCI, można by z psem iść na wystawę - mówi o tym regulamin wystaw ZKwP.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Dingo

Postprzez Karol » sobota, 26 lipca 2008, 01:21

Gdy byłem w Australii dwa lata temu, starałem się jak najwięcej dowiedzieć o dingo. Zebrałem sporo materiału wystarczającego do napisania książki rewolucjonizującej poglądy europejskie. Jak na razie, nie znalazłem wydawcy, chętnego to wydać. Zresztą nie bardzo o to zabiegam.
Dingo hodowane są wyłącznie w ogrodach zoologicznych. Australijczycy badając dzikie psy z trwogą zauważyli, że duża część (nie chce mi się teraz wertować materiałów, by podać dokładny procent) populacji ma domieszkę psa domowego. Opracowali program ratowania i zachowania dingo w czystości rasy. Stąd zakaz trzymania tych psów przez prywatne osoby.
Dingo, w zależności od terenu, występują w dwóch rozmiarach. Górskie są mniejsze i drobniejsze. Często ciemne lub czarne z podpalaniem i innymi rozjaśnieniami. Występuje jeszcze umaszczenie rude (u nas najbardziej znane) oraz białe. Wszystkie umaszczenia mają różną intensywność, tak że w efekcie tworzą bardzo szeroką gamę barw. Białe znaczenia lub łaciatość jest dowodem domieszki psa domowego i takie egzemplarze są eliminowane z hodowli. Selekcja hodowlana prowadzona jest na podstawie wielu kryteriów z dużym naciskiem na kształt czaszki.
Zachowania dzikich dingo różnią się od zachowań psów domowych oraz wilków i innych psowatych.
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 145
Dołączył(a): piątek, 18 lipca 2008, 11:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Dingo

Postprzez Adriana » sobota, 26 lipca 2008, 01:56

Zachowania dzikich dingo różnią się od zachowań psów domowych oraz wilków i innych psowatych.

Czym wyróżniają się np.?

jak wyszperam ..to zamieszczę również kilka zdjęć Dingo....ze Świerkocina......

Czyli w Polsce / Europie są / były jakieś dingo?
Avatar użytkownika
Adriana
 
Posty: 271
Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 13:12

Re: Dingo

Postprzez Karol » sobota, 26 lipca 2008, 07:00

O zachowaniach dingo trudno napisać jednop zdanie. Często są to niuanse wymagające obszernego opisu. Stado rządzi się bardziej brutalnymi metodami (w ludzkim pojęciu). To jest temat na pół książki.
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 145
Dołączył(a): piątek, 18 lipca 2008, 11:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Dingo

Postprzez tulpar » sobota, 26 lipca 2008, 09:09

Karol napisał(a):Dingo hodowane są wyłącznie w ogrodach zoologicznych. Australijczycy badając dzikie psy z trwogą zauważyli, że duża część (nie chce mi się teraz wertować materiałów, by podać dokładny procent) populacji ma domieszkę psa domowego. Opracowali program ratowania i zachowania dingo w czystości rasy. Stąd zakaz trzymania tych psów przez prywatne osoby.


Artykuł, o którym wspomniałem, utrzymywał, że wręcz przeciwnie - że coraz więcej osób ma te psy u siebie w domu... Myślę, że może znów prawda jest po środku. Zresztą podobne dyskusje znam ze swojego podwórka - tzn. tazy i tajgany. Ktoś narobił wrzasku, że tych psów jest tak mało, że nie wolno ich wywozić z ich krajów pochodzenia. W Kazachstanie jest to uważane za zupełną bzdurę i psy można swobodnie wywozić. W Kirgistanie nikt takiego prawa nie uchwalił, ale wszyscy to powtarzają, jedni w to wierzą, inni mniej - więc wszystko zależy od dobrej woli urzędnika. W przypadku Turkmenistanu podobno nie wolno wywozić tazy, nawet jeśli się takiego psa przywiozło ze sobą, ale z drugiej strony wydawane są pozwolenia państwowe na czasowy wywóz psów, co znów pozwala na wykorzystanie wywiezionych "na chwilę" samców do krycia suk na stałe przebywających poza Turkmenistanem. Generalnie wielkie szaleństwo - a jeśli tazy nie zaczną hodować ludzie z Europy, to pewnie wyginą, bo wkrótce i w Turkmenistanie wyprą je labradory.
Myślę, że w epoce globalnej wioski, rozsądnym działaniem jest internacjonalizacja. Zamykanie np. cp do Polski nie gwarantuje rozwoju rasy także. Na szczęście zaczęły się rozwijać obce hodowle.
Myślę, że podobny proces powinien mieć miejsce w innych rasach.
Avatar użytkownika
tulpar
Administrator
 
Posty: 2584
Dołączył(a): sobota, 9 lutego 2008, 21:05

Re: Dingo

Postprzez Karol » sobota, 26 lipca 2008, 12:16

Moje wiadomości na temat hodowania dingo pochodzą ze słyszenia. Być może są tam odpowiednie przepisy regulujące te sprawy. Być może moi informatorzy mieli na myśli psy pochodzące z odłowu. Nie mogę tego stwierdzic na pewno - byłem tam stanowczo za krótko.
U nas tez nie wolno trzymać zwierząt dziko żyjących. A jednak są sokolnicy posiadający jastrzębie i sokoły. Posiadają je legalnie, bo mają na to odpowiednie dokumenty. Jeśli ptak nie pochodzi z odłowu i ma świadectwo pochodzenia (urodzony w niewoli) może być trzymany i dalej rozmnażany.
Z dingo może jest podobna sytuacja.
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 145
Dołączył(a): piątek, 18 lipca 2008, 11:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Dingo

Postprzez pituophis » sobota, 26 lipca 2008, 18:12

Dingo to nie tylko psy z Australii. Pariasy z Indochin, indonezji - takze sa dingo, co potwierdzily badania genetyczne.

W Polsce hodowano dingo w Gdansku, Warszawie, chyba jeszcze gdzies w zoo. Mam w domu listy zwierzat z polskich zoo z roznych lat - moglbym sprawdzic.
Wiem tez, ze potomstwo tych psow bywalo sprzedawane w prywatne rece, i nawet rozmnazane u prywatnych wlascicieli. W Warszawie niestety dochodzilo do kojarzen tych psow z rasami i nierasami domowymi.

Dingo wykorzystano do stworzenia kelpie i ACD.
God made only few perfect dogs, so he covered the rest with hair
pituophis
 
Posty: 333
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2008, 17:01

Re: Dingo

Postprzez Karol » sobota, 26 lipca 2008, 18:31

Brawo!
Dingo ma udział w tworzreniu wielu ras psów na różnych kontynentach. Ich migracja odbywała się w wielu kierunkach.

Dingo w czasie mojego dzieciństwa (lata 50-te ubiegłego wieku) były w krakowskim zoo i można je było kupić. Namawiałem Mamę, ale się nie zgodziła. Tłumaczyła mi, że dziki pies, to prawie dziki wilk i nie nadaje sie do domu. Poniekąd miała rację. Dziś wiem na 100%, że moja rodzina nie była przygotowana do opiekowania się dingo. Do hodowania tego psa trzeba mieć odpowiednią wiedzę popartą praktyką.
Avatar użytkownika
Karol
 
Posty: 145
Dołączył(a): piątek, 18 lipca 2008, 11:15
Lokalizacja: Kraków

Re: Dingo

Postprzez Kate » sobota, 26 lipca 2008, 19:09

Gdzieś widziałam artykuł na temat dingo trzymanego w charakterze domowej maskotki i to w Polsce. Tylko w tej chwili nie mogę sobie przypomnieć, w jakiej gazecie to widziałam, ale jak znajdę, to mogę przekazać skany zainteresowanym.
Kate
 
Posty: 441
Dołączył(a): wtorek, 27 maja 2008, 10:00

Następna strona

Powrót do Inne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron